poniedziałek, 22 października 2012

What The world needs now is love sweet love

Hej...
Kurczę, długo mnie tu nie było, ale szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałam jak zabrać się do napisania posta. U mnie raczej nic się nie zmieniło. Przynajmniej ja nie zauważyłam żadnej zmiany. Jedyna jaka mogła zajść to ta wewnętrzna. Sposób postrzegania świata. Codziennie rano patrzę się w lustro i mówię : " Mam dzisiaj dobry humor, nikt i nic mi go nie zepsuje ". W przypadku konfrontacji z codziennymi perypetiami to w jakimś stopniu pomaga. Daje możliwość przetrwać ciężki dzień.
Jest to bardzo trudne, przez pierwsze dwa dni chodziłam bardzo zdesperowana. Wmawianie, że wszystko jest w porządku, wymuszanie uśmiechu i udawanie " twardziela ". Jednak kiedy opanuje się swoje emocje jest to bardzo pomocne w pokonywaniu trudności.
Zanudzam.

Jestem chora, nie mogę się wyleczyć.

Warszawa
Zdjęcia zrobione podczas wycieczki z wymianą :)  

oraz miks z instagram 
@floral_quelurie

Bye

niedziela, 16 września 2012

September, please be good to me

Hej, raaaany, troszkę mnie nie było. Pochłonęła mnie szkoła i szczerze mówiąc brak chęci spędzania czasu przed komputerem. Teraz to już w ogóle ograniczyłam komputer, odkąd mam nowy telefon korzystam z internetu w telefonie i nie mam potrzeby uruchamiania laptopa. Czuję się przez to zdrowsza, gdyby nie obowiązki przewodniczącej nie byłoby dzisiaj posta, muszę przygotować na jutro masę rzeczy, wydrukować itp. itd.
-
Wczoraj urodziny siostry przyrodniej. Czas zmarnowany.
Dzisiaj Chrzestna ! Było super :) Rzadko się widujemy i czuję, że najbliższe spotkanie zapowiada się w styczniu. Oliwier jest cudowny i przesłodki !
-

Przeraża mnie ilość pracy domowej z polskiego, ratujcie.

Im szybciej wezmę się za to, tym szybciej skończę. Pocieszam się, że jutro na 11:05 ;)
-

O godzinie 24 jutro czas odebrać osobnika z wymiany ;) Ciekawe jak to będzie, dzisiaj caaaały dzień spędziłam na rozmowie po niemiecku z siostrą, o dziwo zapomniałam tylko jak powiedzieć " oaza spokoju " ;)

Bye

niedziela, 9 września 2012

Granda

Hej, nie mogłam znaleźć czasu na napisanie posta ;) Weekend minął zbyt szybko, trzeba się nastawić pozytywnie na nadchodzący tydzień, pocieszam się, że za tydzień w poniedziałek zacznie się wymiana międzynarodowa i niemiecki 24/h :D
-

Zakochałam się w albumie " Granda ", bardzo go polecam, jest specyficzny, ale jeszcze nie trafiłam na piosenkę, która byłaby nudna lub nieciekawa :)

Parę zdjęć z ostatnich dni :)







Do następnego razu, pa :)

środa, 5 września 2012

Midnight Hours

Śpiąca to słowo, które nadużywam w ostatnim czasie. Ciężko mi idzie wysypianie się, ale czuję, że organizm pomału przerzuca się na tryb " szkoła " ;)
Staram chodzić wcześniej spać i z dnia na dzień idzie mi to lepiej :)




Zła i drapieżna Linda, haha ;)


Do następnego razu.

poniedziałek, 3 września 2012

School

Ten temat staję się nudny, bo wiele osób już o nim pisze, wspomina. Ja po prostu weszłam do szkoły i jak najszybciej stamtąd wyszłam. Bardziej zależało mi na czasie jaki spędziłam z Dagmarą w " Czarnym Kocie " :) Było mega, śmiesznie i uwielbiam z nią spędzać czas ! 
" Szejk Bananowy z dwiema gałkami lodów o smaku gumy balonowej z rurką z bitą śmietaną ". Pozdrawiamy :D
-

Spacer jak zwykle udany. Każda chwila spędzona z Tobą jest cenna (dla mnie ). :)<3


Jestem taka padnięta, że za chwilę idę spać. Nie mam siły już, plan zajęć ciężki. Oprócz poniedziałku codziennie 7:30, co oznacza wstawanie o 5. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale damy radę :) Trzeba myśleć pozytywnie. 
No.. jutro zaczynamy rajd 8-godzinnego siedzenia w szkole i tak do końca tygodnia ! :)

HAHA, dziękuję Ci za przesłanie zdjęć, mój Ty PFOTOGRAFERZE <3
  PA :)

niedziela, 2 września 2012

My Little Room

Ze względu na brak chęci zrobiłam parę zdjęć pokoju. Mojego małego azylu, gdzie mogę spokojnie i w ciszy robić to co mi się podoba. Pokój nie jest największy, ale po remoncie odmienił się całkowicie. Już od roku czasu mogę go nazwać wreszcie " moim pokojem ". 
Wcześniej wyglądał po prostu źle i nie lubiłam w nim przebywać. W tym każdy mebel, każda rzecz była przemyślana i wybrana przeze mnie. Pozbyłam się szaf i we wnęce zrobiłam garderobę zyskując miejsce. :)

Uwielbiam wieczorami siedzieć i pić gorące kakao, przy dobrej książce :)




Nie mam co założyć. Jedna trzecia tego co kryje się w garderobie :)
 Pa :)

The 2nd of September

Nie mogę zgrać zdjęć, bo ładuję akumulator. Jak spędzam ostatni dzień wakacji?
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak to możliwe, że ten czas tak szybko leci. Do tej pory nie zrobiłam nic pożytecznego, a znając moje możliwości to pozostanie tak do końca dnia. 
Jutro wreszcie zobaczę się z Dagmarą, po rozpoczęciu idziemy gdzieś, byle gdzie, by móc porozmawiać co wydarzyło się w ostatnim czasie. Bardzo tęsknie za naszymi pogaduchami, ale wraz z początkiem szkoły to się zmieni. Dzięki temu jakoś przetrwam rok szkolny, będzie ciężko. Z wielu przyczyn. Wiem, że to ważny rok i wiele innych... reszta to już bliska mojemu sercu rozłąka, ale taka jest kolej rzeczy. Jakoś to przetrwam. Nie mam wyjścia :) 
*.*
Mam nadzieję, że jutro dopiszę pogoda, nie mam ochoty na deszcz i chłód, to jeszcze nie czas ! 
*.*
Też tak macie, że kiedy coś się zaczyna, planujecie jakby listę rzeczy, które musicie w sobie zmienić? 
Ja tak mam, zawsze kiedy nadchodzi szkoła, piszę sobie co takiego chciałabym  zmienić.
* zazwyczaj na pierwszym miejscu... jest to podejście do pewnych spraw, przyjąć porażki jako motywację i z dystansem ( by nie robić histerii o byle co )
* oczywiście - UCZYĆ SIĘ ( co często wychodzi inaczej w praktyce, ale każdy wie jak to z tym jest )
* humor... " będę pogodna, bla, bla, bla " a po tygodniu klnę jak Szewc ;)
*Systematyczność, to jest chyba jedna z niewielu rzeczy na tej liście, której dotrzymuje
* Ciężka praca nad sobą, w fizycznym sensie - ćwiczenia, ćwiczenia. Bieganie, basen, brzuszki!
* Dodatkowe zajęcia - planuję naukę języka francuskiego lub rosyjskiego, który polecacie? Mnie osobiście urzeka francuski, ale patrząc pod zastosowaniem to język rosyjski jest bardzo przyszłościowy ( nie wspominając już o języku chińskim :) )
* W tym całym zgiełku szkolnym trzeba też znaleźć czas na Przyjaciół i dla Chłopaka
* Dążenie do celu
* Stawianie wysoko poprzeczki
+
* Przypomnienie sobie słówek z języka niemieckiego... przecież przyjmuje gościa z Niemiec. Uroki wymiany międzynarodowej, ale co to dla mnie ( stawianie poprzeczki wysoko :D ). Do 16 września dużo czasu, dam radę.

Wieczorem odezwę się z większą pulą zdjęć, PA!

piątek, 31 sierpnia 2012

Suprise Friend

Cały dzień zakończył się na sprzątaniu, chociaż... to było takie gruntowniejsze ogarnianie. Przebrałam biżuterie, ładnie poukładałam. Przed rozpoczęciem roku szkolnego musiałam po prostu wszystko posegregować. Znając życie i tak zaraz będzie panował chaos, ale czasem mogę wykorzystać moment i zrelaksować się w harmonii i ładzie :)
Właśnie podczas sprzątania znalazłam pełno rzeczy, które mogę przerobić, wykorzystać do czegoś nowego ! Znowu mnóstwo pomysłów. Przy układaniu ciuchów usłyszałam jak mama mnie woła, żebym przyszła z aparatem na taras. Co tam na mnie czekało ? Wielki konik polny, no miał z 8cm długości. Brzydzę się owadów ! Jak usłyszałam, że skoczył na moją siostrę i wspinał się po spodniach, to aż gęsiej skóry dostałam. OKROPNOŚĆ.
Jedno co mogę stwierdzić to, to, że dobry z niego model :)


Do zobaczenia

środa, 29 sierpnia 2012

Big Delivery etc. Part Two

Jestem !! 
Rowery były dzisiaj nadzwyczaj ciężkie, może to po prostu przez " odwiedziny comiesięczne " :) Jednak dobrze się bawiłam ( jak zawsze ). Kurczę, ale mi się udały ciasteczka !! Są przepyszne, tylko nie wiem czy nie dałam za dużo marmolady, ale człowiek uczy się na błędach. Wiem jedno, ciastka wychodzą mi coraz lepsze i za trzecim razem - będą idealne!



*.*.
I obiecane zdjęcia !! :)



 Miś to prezent dla Konrada ( który już oczywiście posiada :), trochę spóźniam się z dodawaniem zdjęć ), taki mały upominek od serca. Uwielbiam tak siedzieć i wymyślać co by tu zrobić dla Niego. No i mam kilka pomysłów na wiele okazji. <3

"Kocham jego perfumy, sposób w jaki mnie przytula, jego cudowny uśmiech , nieziemskie oczy i to jak mi cholernie dokucza ... ♥"

 *.*.

Sandały Lity, moje upragnione od tak długiego czasu..

Workery, są idealne na brzydką pogodę !

Botki, achhh kaprys. Stwierdziłam, że będą pasowały do spódnicy ! :)


Jednak to w nich się zakochałam ! :)



Te sandały Lity.. są idealne, pięknie wygląda w nich stopa i pomimo tego, że są wysokie są mega wygodne :) Z każdej pary jestem zadowolona. 
Buty zamówione na www.czasnabuty.pl 



Czas na mnie, do jutra !

p.s. Ciastka tak smakują, że jutro muszę dorobić ! :)

Big Delivery, Teddy Bear, Birthday

Nareszcie doszła paczka, którą oczekiwałam z utęsknieniem. Nie są ani za duże, ani za małe ! Idealne, z czego bardzo się cieszę. 
Odezwę się wieczorem, ponieważ mam trochę mało czasu, zdążę jedynie wstawić parę zdjęć z przesyłki, urodzin i misia. 


Sushi to tradycja !

Pomysł na tort...

Perełki :)
 Dziś wieczorem dam więcej zdjęć !
A teraz czeka mnie szykowanie i rowery :)

Do później

niedziela, 26 sierpnia 2012

Blue Blue Drink

Hej, nie pisałam nic, bo nie działo się nic nadzwyczajnego :) 
Wczoraj szwagier zrobił imprezę urodzinową, czuję się zmęczona, częściowo mało spałam, ale jak dobrze <3 To musi powtarzać się częściej...
 *.*.
Czekam na przesyłkę do wtorku :), drugi raz zamawiam buty przez internet i mam nadzieję, że będą dobre, rozmiary są tak zróżnicowane. Także.. liczę, że wszystkie pary będą trafione. 
*.*.
Brzydka pogoda nie pomaga zebrać się po męczącym dniu, przytłacza i zniechęca do działania. Zdjęć też nie mam, nie zgrałam jeszcze z urodzin. Może w najbliższym czasie. 





MS MR - Bones  <3

Pa

wtorek, 21 sierpnia 2012

Work, walk, friends

Nie odzywałam się długo, ale to przez pracę weekendową :)
W tym czasie nie wydarzyło się nic szczególnego, dzisiaj świetny dzień z Konradem, później dołączyła Iwona :) Bardzo luźny dzień, bez jakiegoś pośpiechu. 



 
 Bye :)

środa, 15 sierpnia 2012

Chatroulette

Co robi się w domu z przyjaciółką kiedy się nudzi? Wchodzi się na chatroulette.com :D
Wczoraj wyjątkowo spotykałyśmy w porządku ludzi, z którymi dało się pogadać ! Wiadomo, że w większości pada na jakiś onanizujących się, albo żądających " cycków ", ale wśród nich znajdowaliśmy i takich co grali na gitarze piosenki, które chciałyśmy usłyszeć. Poznaję się ludzi z różnych części świata. Nie powiem... można poćwiczyć angielski. ;) 
Nie było mnie trochę na blogu, bo szczerzę mówiąc nie znalazłam chwili by dodać coś sensownego. Wczoraj impreza u Zygmunta... Ok. Niewiele się wydarzyło, myślałyśmy nad nocowaniem, ale już złapałyśmy takiego muła, że postanowiłyśmy wrócić do domu. No.. same byśmy nie wróciły, ale był Konrad, więc to zmienia postać rzeczy. :)




 Takie z kamerki internetowej.. tuż po chatroulette, tuż przed szczerymi rozmowami. 
Szkoda czasem, że w czasie roku szkolnego nie mamy zbyt wiele czasu dla siebie, ale ważne, że nasza przyjaźń trwa, SŁODZIAKU :D

Pa :)

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

The Olympics

Czy tylko ja jestem zdania, że zakończenie Olimpiady było ciekawsze ( chodzi o zestawienie gwiazd, które występowały )? The Who, Queens, Take That ! Fakt, mogło mi się bardziej podobać, bo wolę aranżacje muzyczne, co nie zmienia faktu, że występowały grupy, które nadały muzyce brytyjskiej istnej klasy. Do tej pory uważam, że utwory pochodzące z Wysp Brytyjskich są na wyższym poziomie, rozbudowane i dopracowane oraz co najważniejsze unikatowe. Wśród tylu artystów można znaleźć mniej popularne zespoły, które tworzą tak oryginalną muzykę, że mam za każdym razem dreszcze.
Co u mnie? Właśnie dzisiaj w nocy miał być piękny deszcz meteorytów, pogoda i bezchmurne niebo ( przynajmniej u mnie ) sprzyjały dzisiaj, a co zdołałam zobaczyć... tylko trzy "spadające gwiazdy ". Miło, że największą i najefektowniejszą zobaczyłam z Tobą Konrad... <3 Zapowiadało się ciekawie, skończyło " jak zawsze ". Może po prostu nie miałam szczęścia ? :) Za chwilkę znowu pójdę posiedzieć, może tym razem coś wyhaczę ?
Achh, padam, te chłodne dni wcale nie poprawiają mi humoru.

Takie tam z Dagmarą :)



KOCHAM <3
Pa

niedziela, 12 sierpnia 2012

Talks

Kocham takie dni kiedy się spotykamy, siadamy i rozmawiamy. Rozmawiamy o wszystkim, o tym co będzie, o tym co chcemy robić, śmieszne historię, które nam się przytrafiły... Rozmowa łączy nas i daję nam szanse poczuć więź. Dzisiaj wyjątkowo dobrze nam się rozmawiało, uwielbiam Cię słuchać. 
Kocham Cię :) 







 Zlepka zdjęć tego, co wydarzyło się w ostatnim czasie... Skype z Petit Mademoiselle był przezabawny. W szkole będę mieć Cię znowu po 8 h :) I tyyyle śmiechu..

Padam, jutro coś z Konradem porobimy.

Pa