wtorek, 31 lipca 2012

Cookies


Obiecałam, że odezwę się później, jestem :) Na poprzednim zdjęciu, miałam trochę inną fryzurę. Grzywka prosta, długie włosy. Doszłam wreszcie do wniosku, że czas skończyć z tym samym od kilkunastu lat wizerunkiem i się zmienić. Obcięłam włosy, grzywka na bok. Zmieniłam się, nie żałuję. Czuję się inaczej, doroślej. Ważne, że podobam się najważniejszej osobie w moim życiu. Z jego zdaniem zawsze się liczę i jest ono dla mnie bardzo istotne. 
Wakacje... mijają bardzo szybko, czuję, że w ogóle ich nie wykorzystuje. Chciałabym gdzieś wyjechać, ale przy moich rodzicach... graniczy to z cudem. W czwartek zobaczę się z większą grupą znajomych, Dagmara ( moja przyjaciółka ) będzie nocować, niedługo pojadę z Konradem ( mój chłopak ) do Warszawy. Wreszcie spędzimy jakoś czas we dwoje. Mimo wszystko, czwartek będzie epicki ! :)
Mam dylemat związany ze spodniami, jestem w trakcie przerabiania i szycia ciuszków, stanęło na zwiewnych spodniach, w których muszę zmniejszyć głębokość kroku, małe wyzwanie, ale dla chcącego nic trudnego.
Cieszę się, że bransoletki, które otrzymała Mama i Konrad się podobały. Każda została stworzona z serduchem i spędziłam nad nimi wiele czasu :)
Skończę swoją, to wstawię efekt.
-
Jutro wielkie sprzątanie ogródka, muszę wszystko naszykować przed czwartkiem, uprzątnąć krzaki, skosić trawę. Pojechać po jakieś zakupy. 

Upiekłam dziś przepyszne kruche ciasteczka z marmoladą wieloowocową, ostatnio zaczynam z nudów kombinować z domowymi wypiekami, na urodziny mamy upiekłam ostatnio ciasto jogurtowe i rogaliki z marmoladą.
Przepis na ciasteczka znajdziecie >TU<.
-


Pragnę zachęcić do odwiedzin i komentowania, odpowiem na wszelkie pytania. Mam nadzieję, że spodoba się wam tutaj, tak samo jak mi.

Pozdrawiam Linda 

Floral Summer



Cześć. Założyłam bloga, nie wiem jeszcze w jakim celu, wszystko okaże się w międzyczasie. Wstawiając zdjęcia pragnę wam przybliżyć troszkę mój świat, przybliżyć moją osobę. Stworzę tu coś w stylu pamiętnika. Wszystkiego po trochu.
-


Nazywam się Linda, mam 17 lat. Zajmuję się fotografią amatorską ( tak, mam " luszczankę " ), ale nigdy nie nazywam siebie fotografem. Uczę się, ale nie wiążę sobie z tym przyszłości. Uwielbiam uczyć się języków obcych, od nowego roku szkolnego idę na kurs języka francuskiego, pasjonuję mnie on i marzę o wycieczce do Paryża :) Poza fotografią i językami, śpiewam w zespole, który powstał nie dawno. Jeśli chodzi o muzykę, to słucham wszelkiego rodzaju, wielbię klasyczną, rock (alternatywny ), indie ( pop ), mocne brzmienia typu Black Sabbath, Metallica i podobne. Nie słucham hip-hopu, jedynym artystą, którego słucham jest GrubSon. Bardzo go lubię. Dubstep też nie jest dla mnie, techno, house i tym podobne - dziękuję.


Wieczorem jeszcze się odezwę, na razie, to tyle :)